Pokazywanie postów oznaczonych etykietą azja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą azja. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 23 sierpnia 2016

Być kobietą, być kobietą...




















Dzień dobry! Zawiało tu chłodem i głuchą ciszą. Szewc bez butów chodzi, a raczej bez książek, w moim przypadku. Minęły dwa miesiące, w których sporo się u mnie wydarzyło, a jednocześnie nie starczyło na wszystko czasu, przede wszystkim na czytanie. Zauważam jednak, że dzieląc się z Wami moimi spostrzeżeniami i opiniami, czytam, a nawet żyję bardziej świadomie. Jak już kiedyś pisałam, nieważna jest dla mnie liczba przeczytanych książek, ale ich jakość, nauka, którą z nich wyniosłam, przyjemność i radość, którą dostarczyła mi treść lektury. Czasem wystarczy, że książka zabije mi czas w pociągu, ale częściej szukam w niej spokoju, inspiracji, motywacji, mądrości lub sposobu na relaks i zapomnienie. Ostatnim moim punktem zainteresowania, tak typowo kobiecym… jest jednak moja cera (panowie, wybaczcie tym razem: ). I całkiem przypadkiem wpadła mi w ręce książka Charlotte Cho – Sekrety urody Koreanek, o której głośno zrobiło się już jakiś czas temu.

środa, 17 lutego 2016

"Autobiografia" po singapursku

„Singapur czwarta rano” to kontynuacja książki, o której kiedyś pisałam, a mowa oczywiście o „Bezsenności w Tokio”. W Bezsenności w Tokio autorem, a zarazem bohaterem powieści był Marcin Bruczkowski, w społeczności japońskiej znany jako Gajdzin. W Singapur czwarta rano główną rolę gra natomiast Paweł Ostraszewski. Gra w dosłownym znaczeniu tego słowa, bowiem Paweł wali ile sił w rękach w blachy, tomy i kociołki. To znaczy, jest perkusistą, a przynajmniej stara się nim być.


Jak można się domyślić z imienia i nazwiska - Paweł jest Polakiem.  Zawitał w sinagpurskie granice w poszukiwaniu siebie lub swojego miejsca na Ziemi? Tak, chyba tak można to określić. Przez autochtonów postrzegany jest jako tzw. ang-mo, czyli cudzoziemiec, który przyjechał do Singapuru pracować. Jednak poza pracą, życie Pawła kręci się przede wszystkim wokół muzyki, bo „grunt to mieć gorące serce, chłodny umysł i grać ćwiartki!”.

piątek, 7 sierpnia 2015

„Bezsenność w Tokio” . Dlaczego nie dała mi spać?























Jeśli chcesz najpierw przeczytać obowiązkowe dwa zdania na temat biografii autora, polecam Wikipedię.
Ta internetowa i pełna absolutnie wszelkiej wiedzy
 encyklopedia -wyśpiewa ci wszystko. 
Ja natomiast dodam, że autora nie znam osobiście, ale przybiłabym sobie z nim piątkę. W ramach gratulacji, oczywiście.