Pokazywanie postów oznaczonych etykietą filozofia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą filozofia. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 17 stycznia 2016
SLOW READING. Mniej, znaczy więcej
Etykiety: tokio, japonia
czytelnictwo
,
filozofia
,
książki
,
pasja
,
slowreading
czwartek, 10 grudnia 2015
Gorzki upadek ideałów

Minęło 55 lat od kiedy rękopis następnej części po „Zabić drozda”, opuścił zakurzoną szufladę pani Harper Lee i ujrzał światło dzienne. Po napisaniu pierwszej i debiutowej powieści o rodzinie Finchów, autorka utrzymywała, że już nigdy nie napisze i nie wyda żadnej innej książki. Tymczasem, jeśli wierzyć jej późniejszym słowom, jej ostatnie dzieło „Idź, postaw wartownika” powstało jeszcze przed „Zabić drozda”.
Pytanie tylko… czy decyzja o jego opublikowaniu była słuszna? A może jednak
byłoby lepiej, gdyby Harper Lee zostawiła tę opowieść w kredensie i pozwoliła żeby pamięć o niej odeszła kiedyś
razem z nią?
czwartek, 19 listopada 2015
Granica ludzkiej tolerancji
Wniesienie XIII
poprawki do konstytucji Stanów Zjednoczonych przez Abrahama Lincolna, znoszącej
tym samym w kraju niewolnictwo, nie wyznaczyło faktycznego kresu prześladowań i
uprzedzeń w stosunku do czarnoskórej ludności. Aż do lat 60. ubiegłego wieku
rasizm i dyskryminacja były akceptowane społecznie. Dziełem traktującym o tym
problemie jest właśnie „Zabić drozda”,
autorstwa Harper Lee. Powstało także kilka filmów o tej tematyce. Historię czarnoskórego niewolnika poruszył
między innymi Quentin Tarantino w „Django”; mamy również dzieje kilku czarnych
kobiet, które jako tytułowe „Służące” prowadzą domy bogatych paniusi, znamy też
opowieść o Kamerdynerze Białego
Domu, który na przestrzeni trzech dekad służył ośmiu prezydentom.
Ale czy słowa zapisane na kartach książki Harper Lee niosły wystarczająco
moralizujący przekaz o problemie, jakim był niegdyś w Ameryce wszech panujący
rasizm? Gdzie w tym wszystkim istnieje granica ludzkiej
tolerancji?
wtorek, 27 października 2015
Przegląd prasy : Jak (nie) czytają Polacy?
Dziś znów o książkach (haha), czyli artykuł który wpadł mi w ręce całkiem przypadkowo, bo
podczas zakupów w Rossmannie. Kiedy pani kasjerka wcisnęła mi w torbę ich miesięcznik „Skarb”, pomyślałam, że z braku laku – może mama sięgnie po niego, bo nie oszukujmy się, nie jest to zbyt wymagająca lektura i raczej w takich nie zaczytuję się ;) Mój wzrok przyciągnął jednak nagłówek na pierwszej stronie, a mianowicie „Co czytają Polacy?”.
Wróciłam do domu, zaparzyłam kawę, włożyłam na nos swoje drugie patrzałki i przeczytałam ciekawy tekst na temat czytelnictwa. Zapraszam zatem do zapoznania się z jego poszczególnymi fragmentami oraz dającymi do myślenia spostrzeżeniami.
Subskrybuj:
Posty
(
Atom
)


